DFBG – Lądek Zdrój 2016, czyli… Mateusz wolontariuszem

Lipcowy DFBG… Za tym tajemniczym skrótem kryje się nazwa Dolnośląskiego Festiwalu Biegowego w Lądku Zdroju, którego już IV Edycja miała miejsce w dniach 21-24 lipca 2016 roku. Wyjątkowo pojechaliśmy tam „pracować” jako wolontariusze z Grzegorzem Zdunkiem (Trucht.com) oraz pomysłodawcą wyjazdu Adamem Rzeczycą, znanego szefa łódzkich nightrunnersów. Szybka decyzja oraz wypełnienie papierów i jest. Jedziemy na…

Read More

Czerwonym wokół Łodzi czyli… pierwsze ultra Janusza

Pomysł narodził się w głowach biegaczy z Pabianic podczas jednego treningów. Pierwszy etap z Pabianic do Aleksandrowa zrealizowano w maju (ok.52k) w czasie dnia. Opis w linku. Drugi etap miał być nie mniej atrakcyjny. Długość zakładana to około 50 kilometrów i start o północy. Zostałem namówiony przez Anię (tak naszą Anię-Twardzielkę) na zmierzenie się z…

Read More

Czerwiec 2016…czyli upałom dajemy radę

Czerwcowe starty zaczęliśmy w pierwszą upalną sobotę. W łódzkim parkrunie wśród pań zwycięża Monika PIECZORA (z nowym PB-21:04), a towarzyszy jej klubowo nasza najaktywniejsza w tym roku parkrunowiczka – Maja STĘPIEŃ (4.m). Biegowy Klasyk w Arturówku, na zakończenie cyklu o Puchar Dyrektora MOSiR Łódź. A w nim nasze dziewczyny Ania PATURA (4.m), Marta IDCZAK i…

Read More

Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze

Walne Zebranie Członków Klubu ŁÓDŹ RUNNING TEAM za nami.Po czteroletniej kadencji władz klubu zagłosowaliśmy ponownie. Dotychczasowe zaufanie, jakim darzyliście Zarząd Klubu i Komisję Rewizyjną potwierdziło się w głosowaniu – kolejne cztery lata pracujemy w tym samym składzie. DZIĘKUJEMY !!! I postaramy się pracować co najmniej tak, jak dotychczas 😉 Dla porządku przedstawiamy ponownie członków władz…

Read More

Maj 2016, czyli … wiosna biegowa w pełni

I zaczynamy mocno… Na przełomie kwietnia i maja – Jadzia WIKTOREK po raz pierwszy (i na pewno nie ostatni…), podejmuje rękawicę na dystansie stu kilometrów. Twardziel Świętokrzyski, bo tak nazywał się przeciwnik – pokonany. Natomiast w  długi weekend, kolejny już Piknik Majowy w Wiączyniu, gdzie pod wodzą Maćka JAGUSIAKA trzy klubowiczki: Marta IDCZAK, Sylwia NOWAK-WYLAZŁOWSKA…

Read More

Kwiecień-plecień, czyli … raz dobrze a raz ;-)

Kwiecień zaczął się bardzo dobrze i… ale o tym na koniec. W sobotnim parkrunie Maja STĘPIEŃ zajmuje 3.miejsce wśród pań. A już w niedzielę w Pabianicach, sukcesy indywidualne oprócz frekwencji (łącznie dwadzieścia osób), na podium stanęli: – Magda ZIÓŁEK – 2.m K30, – Paulina KUBIAK – 3.m K20, – Łukasz BRZEŹNICKI – 3m M20. Kwiecień…

Read More

Akcja Wiedeń, czyli …. Wiener Schnitzel Moniki S.

Na pomysł przebiegnięcia przeze mnie maratonu wiedeńskiego wpadł mój mąż. Pamiętam, jak marudziłam mu o  bieganiu i o tym, że też bym już bardzo chciała, ale niestety  na jesieni ubiegłego roku ze względów zdrowotnych, zrezygnowałam ze startu. Plan był prosty – zapisać się, zarezerwować hotel, kupić bilety i pobić życiówkę. Ostatecznie hotel zamieniliśmy na apartament…

Read More

W marcu, czyli… przednówek biegowy 2016

Kilka parkrunów, zakończenie cyklu City TRAIL 2015/2016 oraz trochę startów – jak się okazuje w całym kraju… W zakończonym cyklu City TRAIL – Maja STĘPIEŃ zajmuje 2. miejsce w K-20, a drużyna ŁÓDŹ RUNNING TEAM (Sylwia WYLAZŁOWSKA, Sebastian WOŹNIAK i jeszcze w naszych barwach Jakub KOWALSKI) zajmuje siódme miejsce!!! Startuje też w jednym biegu Maciek…

Read More

Luty 2016 czyli… krótka zima

Tegoroczna zima w lutym zapomniała o nas lecz my nie zapominamy o treningach… Bo przecież wkrótce już  pobiegniemy w Pabianicach, Łodzi, Warszawie, Bochni. Zanotowaliśmy też w lutym kilka startów i oczywiście sukcesów. Wielkie brawa dla  Moniki PIECZORY i Łukasza BRZEŹNICKIEGO za zwycięski duet w Księżycowym Krosie w Ozorkowie. Oprócz zwycięzców walczyli jeszcze z trasą i…

Read More

Mój pierwszy górski czyli… atak na Bieszczady

       Na pierwszy start w górskim biegu zaplanowałem II Zimowy Maraton Bieszczadzki. Namówił mnie do tego startu kolega klubowy Roman Mackiewicz. W Bieszczady postanowiliśmy wyjechać już w piątek po pracy. Tak też się stało. Mateusz Winiecki i Roman Mackiewicz przyjechali po mnie i o godzinie 16:00 wszyscy siedzieliśmy już w samochodzie, gotowi do podróży. Po…

Read More